środa, 14 maja 2014

Snują się okularnicy



Ja nigdy nie jestem zaskoczony tym, co robią źli ludzie i jestem świadom, że mogą się zdarzać różne działania z ich strony . Tego doświadczyłem przy budowie mostu, tego doświadczam w wielu innych sytuacjach. Ta procedura jest również taką” to słowa Naszego Pana Prezydenta, tego Naszego - toruńskiego, wypowiedziane chwilę po tym jak grupa mieszkańców bąknęła coś w prasie o Impeachmencie. Im się nie udało zorganizowanie referendum  ale licho nie śpi. Znaleźli się inni źli ludzie. Ja też przystąpiłem do nich, bo franca ze mnie niebywała. A oto Oni.



 Stoją od lewej : 
 nie wiem, 
 nie wiem, 
 nie wiem,
 nie wiem, 
Jacek Bloch,
 nie wiem,
 nie wiem,
 Piotr Wielgus,
 zapomniałem, 
 żona tego pierwszego co go znam i co mojej żonie kredki w szkole pożyczała, 
 nie wiem,
 Łukasz Wróbel,
 nie wiem, 
 żona tego drugiego co go znam 
 i mała czarna.
Stają w garniturach,sweterkach,trampkach i gadają.I tak patrze sobie na nich i zastanawiam się co ich łączy.
Po pierwsze -okulary. Prawie wszyscy mają okulary. 

  
Jedni noszą tak -
albo tak -


nawet przyglądacze je noszą./ ten mały jest jeszcze za mały aby być złym człowiekiem/
tylko Wielgus tłumaczy żurnalistce dlaczego nie nosi.

Ja też mam okulary!
A co ich jeszcze łączy? To innym razem i nie ja będę tłumaczył .Może tu.http://czasmieszkancow.pl/

1 komentarz:

  1. Też mam okulary. Mieszkam tu z wyboru i nie jest mi obojętnie jak funkcjonuje miasto, dzielnica.

    OdpowiedzUsuń